Polacy na zwolnieniu chorobowym

0
100
zwolnienia lekarskie

Polacy biją wszystkie rekordy związane ze zwolnieniami lekarskimi. Często symulując swoją chorobę idą do lekarza pierwszego kontaktu, który zobowiązany jest do wystawienia zwolnienia lekarskiego. W rzeczywistości rodzący najczęściej albo dorabiają sobie do pensji albo wyjeżdżają na wymarzone wakacje. Co jest przyczyną takiego działania i dlaczego Polacy masowo wykorzystują czas jaki powinni przeznaczyć na rekonwalescencję na inne zajęcia?

Wszystkie przynoszone przez nas zwolnienia lekarskie kosztują nie tylko firmę ale również ZUS, który jest zobowiązany do wypłacania świadczenia chorobowego podczas nieobecności w firmie.

Przeprowadzona analiza kosztów pokazała że wypłacone świadczenia chorobowe opiewają na ogromną kwotę. Dlatego też przedsiębiorstwa mogą spodziewać się wzmożonych kontroli związanych ze wszystkimi złożonymi L-4. Często można się spotkać z sytuacją, że współwłaścicieli firmy załatwia sobie zwolnienie lekarskie otrzymując przy tym świadczenia pieniężne natomiast tak naprawdę pracuje i codziennie przebywa w firmie. Dodatkowo osoby prowadzące działalność gospodarczą poprzez zaświadczenia lekarskie uciekają od płacenia comiesięcznych składek ZUS lub znacznie je obniżają.

Osoby „przedsiębiorcze” w negatywnym tego słowa znaczeniu, zwolnienia lekarskie wykorzystują do załatwiania swoich spraw związanymi z firmą lub zbieraniem dodatkowych zleceń.

Ze zwolnień często też korzystają pracujący studenci, którzy podczas zaliczania egzaminów na uczelni nie chcą przeznaczać na to wypracowanego urlopu. Jednak najdłuższe zwolnienia lekarskie można zauważyć w czasie kiedy firmy prowadzą redukcje etatów, restrukturyzację, strajki. Często jest to wybieg by pozostać na tym samym stanowisku w firmie.

Najczęściej symulanci idący po zwolnienie lekarskie mają bardzo dobrze opracowany, zawsze skuteczny system, który pomaga im osiągnąć oczekiwany sukces. Są to choroby związane z układem pokarmowym, depresja czy nerwica. Jednak jeszcze łatwiejszym sposobem jest po prostu łapówka, którą niestety niektórzy lekarze przyjmują.

Jak pokazują analizy ekonomiczne jesteśmy najbardziej chorującym krajem w Unii Europejskiej, poświęcamy na to najwięcej czasu i pieniędzy. Jednak jeśli popatrzymy na inne kraje, które wyprzedzamy to właśnie w Polsce mamy najmniej dni wolnych od pracy, najniższe zarobki, które nie pozwalają nam na prawdziwe wakacje i wypoczynek. Również dostęp do służby medycznej jest bardzo utrudniony.

Dlatego też nie można się specjalnie dziwić, że Polacy znaleźli własny sposób na to by wypocząć od pracy i codziennych obowiązków oraz zredukować bardzo zawyżone stawki ZUS.

Leave a Reply