Esport czy na tym można zarobić?

0
162
esport praca w domu
esport

Dzisiaj tak trochę nie typowo, ale także o finansach.

Debata na tematy związane z esportem trwa już od dłuższego czasu. Teoretycznie, moglibyśmy to całkowicie zignorować i nie zwracać na to uwagi, ale jak przejść obojętnie obok czegoś, co rośnie w tak przerażająco szybkim tempie? Nie mówiąc już o pieniądzach, które towarzyszą sportom wirtualnym.

Sport elektroniczny.. brzmi dziwnie, prawda? Zwykłym ludziom sport kojarzy się głównie z wysiłkiem fizycznym – i to niestety największy błąd. Dlaczego uważam, że określenie wysiłku fizycznego w ramach opisu sportu jest błędne? Otóż, dziedziny sportowe powinna cechować głównie zdrowa rywalizacja, rozwijanie się poprzez trening – to właśnie posiada esport.

Sport nie ogranicza się tylko do wysiłku fizycznego, od dawien dawna do tej kategorii zaliczamy również gry logiczne, tj. szachy. Elektroniczne odzwierciedlenie tej czynności rozrasta się na skalę światową. Ogrom organizowanych turniejów, lig odbijających się głośnym echem w życiu codziennym będzie dużą częścią naszego istnienia już za kilka lat.

Ile można zarobić?

Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądają zarobki najlepszych graczy? Czy da się z tych pieniędzy wyżyć? Otóż zarobki profesjonalistów i ich drużyn są dosyć wysokie.

Na ten moment pule pieniężne na największych organizowanych turniejach sięgają kilku milionów dolarów. Konwencjonalne telewizje coraz częściej pokazują swoje zainteresowanie grami wideo.

Czołowi zawodowi gracze nie muszą przejmować się finansami ich zarobki znacznie przekraczają średnią krajową. Jest to kolejny dowód na to, że praca w domu może przynieść realne zyski.

Jeden z czołowych graczy w WarCrafta dzięki pięknej serii wygranych stał się najlepiej zarabiającym graczem Wc3 i to nie tyle w swoim kraju co nawet na świecie. Udało mu się zarobić ponad 100tys. dolarów. Oczywiście są to same nagrody za zajęte miejsca w turniejach. Do tych zarobków należy jeszcze dodać pensję jaką otrzymuje co miesiąc od swoich sponsorów, jak i wszelkie kontrakty reklamowe.

Jeśli chodzi o inny typ gier to oczywiście króluje tutaj już od kilku lat Counter-Strike. Duńska formacja mTW.dk która zwyciężyła w World Cyber Games zainkasowała w ponad 130tys. dolarów. Polacy wcale nie byli jakoś specjalnie gorsi MeetYourMakers zarobili w ciągu roku ponad 80tys. dolarów.

Oczywiście esport to nie tylko te 2 gry.  Trzeba pamiętać jeszcze o takich pozycjach jak Battlefield i jego wszystkie odsłony, czy też Call of Duty, są też gry typowo sportowe takie jak np. cała seria FIFA od EA.

Jak widać na e-sporcie można zarobić i może odganianie swojego dziecka od komputera to zły pomysł ;). Na pewno jednak w graniu jak i we wszystkim należy zachować umiar i rozsądek.

Już niedługo swoja premierę będzie miała najnowsza odsłona serii wojennych „strzelanek” czyli Battlefield. Może to dobry pomysł aby już teraz pomyśleć o jej zakupie bo gra już przed premierą zapowiada się na kultową.

Dyscypliny

Esport również jesteśmy w stanie podzielić na dyscypliny, rozpoczynając od gier MOBA, przez gry logiczne, kończąc na grach FPS.

Ile czasu trzeba poświęcić?

Nie zapominajmy, że sport elektroniczny to również godziny treningów i poświęceń dla zawodników, organizacji i drużyn starających się wejść na najwyższy poziom – wysiłek nie jest tylko fizyczny!

Podsumowując, uważam że esport powinien zostać uznany jako sport. Nadal przez wielu, sport elektroniczny uważany jest za pewnego rodzaju „patologię”, mam nadzieję że po przeczytaniu tego artykułu ich zdanie zmieni się choć w minimalnym stopniu.

Dodaj komentarz